Opłaca się kupować SC2?

Tak jak w temacie czy opłaca się kupić SC2 jak tak to którą tą "część" bo widziałem ich kilka i w ogóle. Jaki jest poziom wieku w tej grze? I czy nie umrze szybko, jak z populacją itp. Mógł by ktoś to opisać wszystko i w ogóle?

SC2 to gra legenda nigdy nie umrze ... Jedna z top esportowych gier . Części jak to nazwałeś są 2 czyli podstawka Wings of liberty i dodatek Heart of the swarm . W teori możesz grać na samej podstawce ale prędzej czy później msisz dokupić Hots . BTW nie wiem czy na pewno "chesz" kupić tą grę ponieważ jest ona jednym jak nie najtrudniejszym do ogarnięcia rts-em ( mowimy o grach online ) . Zastanów się dwa razy żebyś później nie przeklinał że jest za trudno na online arenie ( tylko taka gra ma sens sc nigdy nie bylo dobre w singlu ) . Dlatego przez swoją trudność ogarnięcia "dzieci nie znajdziesz" .

Czyli najlepiej był by kupić od razu grę + dodatek. A można kupić takie jak by edycje kolekcjonerskie? Że obydwie gry w jednym pudełku czy coś w tym stylu? Właśnie chodzi mi o taką grę żeby był mało "dzieci" i była na duży okres czasu itp. Żeby można było cały czas uczyć się czegoś nowego i nie stać w miejscu były jakieś turnieje i w ogóle. A co do single to czytałem zę nie wszyscy polecają grę singl bo nie idzie się z niej zbyt dużo na uczyć. Więc jakie rady dla :początkującego:? :)

w sc2 przejdź sobie kompanie dla zabawy, opanujesz przy okazji sterowanie i tak dalej, co który budynek produkuje, a potem ruszaj do walki online, pooglądaj trochę na yt czy streamy jakichś dobrych graczy i ćwicz, praktyka jest najważniejsza. Nie zrażaj się jak nie będzie Ci szło na początku, pograsz trochę, opanujesz kontry, poruszanie się, poznasz mapy i taktyki to zaczniesz przeć do przodu, a do nauki jest dużo więc w grze jest co robić bardzo długo

EDIT co do pytania, kup najpierw podstawkę, pograj trochę na niej, sprawdź czy gra Ci pasuje, a potem kup dodatek

Ja już jestem pewny po prostu chce podjąć jakieś wyzwanie dot. gry takie trudnej żeby ją ogarnąć. Chyba że polecicie jeszcze jakąś inna? Oprócz EVE Online czy jakoś tak bo tam jest abonament?

Tak Eve online posiada abonament.

Zagraj najpierw na "trialu".

Zdobądź najwyższą rangę w grze z botami(albo customy) i wtedy zdecyduj czy warto kupić. Mnie to zniechęciło do kupna, myśle że tobie też pomoże to podjąc decyzje.

Aż tak ciężko to wszystko powbijać?
OK Dzięki sprawdze na trialu

Jeżeli chodzi o rady dla początkującego, to jest jedna, podstawowa: zawsze scoutuj przeciwnika. Jeżeli zobaczysz, że stawia szybko np. 3 koszary bez gazu, to możesz spodziewać się szybkiego ataku (tzw. rusha), a z kolei jak widzisz, że przeciwnik stawia szybką ekspansję bez żadnych budowli produkujących jednostki, to warto go szybko zaatakować z racji ogromnej przewagi czasowej w techowaniu/produkcji jednostek.

Co do pytania o wersje kolekcjonerskie: na pewno istnieje kolekcjonerka zarówno WoL, jak i HotS, ale nie słyszałem o zestawie WoL+HotS (przy czym obydwie wersje są kolekcjonerkami). Niewykluczone jednak, że pojawi się taki zestaw, jak już wyjdzie ostatnia część trylogii SC2.

I jeszcze, jeśli o wbijanie chodzi (odnosząc się do @up): zależy, co wbijasz. Poziomy ras w HotS wbija się teraz bardzo szybko (podniesiony został first win bonus z 25k do 100k expa), do ligi złotej również idzie się szybko wbić, grając umiejętnie. Wbijanie wszystkich osiągów z kampanii jest nieco trudniejsze, ale na pewno łatwiejsze od wbicia się do ligi mistrzowskiej (do diamentu nie ma problemu).

tl;dr Jak dobrze grasz to wszystko wbijesz w 3 miechy/1000 gier (łącznie z ligą mistrzowską)

I jeszcze rada na koniec: jeżeli planujesz grać na poważnie (chcesz postawić sobie jakieś wyzwanie), to nie graj drużynówek. Jest to błąd popełniany przez wielu nowych graczy, którzy myślą, że w ten sposób nauczą się grać, a nuż wbiją wysoką ligę, bo trafi im się dobry sojusznik (tudzież słaby przeciwnik). Liga w drużynówkach nic nie znaczy.

Muszę się nie zgodzić z powyższym stwierdzeniem, że najważniejszą rzeczą dla początkującego jest sscoutowanie. Owszem jest to rzecz ważna, jednak nie na poziomie początkującego który ma bardzo niską wiedze na temat buildów. Na początku proponuje Tobie całkiem dobry trening. Zdecyduj, jaką rasą chcesz grać.

Następnie na grach z botami lub na customach testuj buildy, które łatwo jest znaleźć w internecie. Granie "na czuja" bez znajomości buildów mija się z celem. Najlepiej jeśli masz dwa monitory, to na jednym odpal sobie SC, zaś na drugim miej otwartą strone z buildem.

Ćwicz go dopóki Twoje timingi nie będą w miarę dobre. Jak już wyżej napisałem, scout jest rzeczą ważną, lecz nic Ci nie da jeśli nie znasz podstawowych buildów. Bo co Ci to da, że na początku zobaczysz Zerga idącego w early gas z poolem, jak będziesz myślał że szykuje się normalna rozgrywka, a tu po kilku minutach zalewa Cię mass lingami.

Co do drużynówek, zgadzam się w 80%. Gra w sojusznikami ma się nijak w starciach 1vs1, w których wchodzi stres itp. Na przykład w rozgrywkach 2v2 ludzie często cheesuj'ą, robią wczesne rush'e, mało kiedy zdarza się macro gra. Trzeba również wziąć pod uwagę, że większość buildów z 1v1 odpada w rozgrywkach teamowych. Nie wiem jak to dokładniej wytłumaczyć, pewnie ci, którzy grali sporo 1v1, a potem przerzucili się na team'ówki, wiedzą o co mi chodzi.

Żeby nie było, że się mądruje będąc w goldzie, to moge zapewnić że w poprzednim sezonie(który skończył się dzisiaj o 1:00) miałem diament ;)

Muszę się nie zgodzić z powyższym stwierdzeniem, że najważniejszą rzeczą dla początkującego jest sscoutowanie. Owszem jest to rzecz ważna, jednak nie na poziomie początkującego który ma bardzo niską wiedze na temat buildów. Na początku proponuje Tobie całkiem dobry trening. Zdecyduj, jaką rasą chcesz grać.Następnie na grach z botami lub na customach testuj buildy, które łatwo jest znaleźć w internecie. Granie "na czuja" bez znajomości buildów mija się z celem. Najlepiej jeśli masz dwa monitory, to na jednym odpal sobie SC, zaś na drugim miej otwartą strone z buildem.Ćwicz go dopóki Twoje timingi nie będą w miarę dobre. Jak już wyżej napisałem, scout jest rzeczą ważną, lecz nic Ci nie da jeśli nie znasz podstawowych buildów. Bo co Ci to da, że na początku zobaczysz Zerga idącego w early gas z poolem, jak będziesz myślał że szykuje się normalna rozgrywka, a tu po kilku minutach zalewa Cię mass lingami.Co do drużynówek, zgadzam się w 80%. Gra w sojusznikami ma się nijak w starciach 1vs1, w których wchodzi stres itp. Na przykład w rozgrywkach 2v2 ludzie często cheesuj'ą, robią wczesne rush'e, mało kiedy zdarza się macro gra. Trzeba również wziąć pod uwagę, że większość buildów z 1v1 odpada w rozgrywkach teamowych. Nie wiem jak to dokładniej wytłumaczyć, pewnie ci, którzy grali sporo 1v1, a potem przerzucili się na team'ówki, wiedzą o co mi chodzi.Żeby nie było, że się mądruje będąc w goldzie, to moge zapewnić że w poprzednim sezonie(który skończył się dzisiaj o 1:00) miałem diament

Masz rację co do scoutu, zapomniałem o tym, że to, co się scoutuje, trzeba też nauczyć się rozumieć :)

I jeśli o buildy chodzi, to najpierw polecam uczyć się tych najbezpieczniejszych (np. 4gate dla protosa, który może zostać wykorzystany zarówno ofensywnie, jak i defensywnie. Lub też 14 pool 15 hatch dla zerga).

Nexus/Hatch/CC First polecam, jak już nauczysz się grać w oparciu o reakcje, tj. grasz, powiedzmy, CC first > przeciwnik zobaczył, że grasz akurat ten build > widzisz, jak przeciwnik szybko przestawia się na produkcję jednostek > stawiasz bunkier i bronisz jakąkolwiek wczesną agresję > wygrywasz grę, bo masz przewagę w macro. Oczywiście o ile przeciwnik nie gra macro.

Racja. Takie rozumienie gry rozwija się z czasem, jednak wszystkie uwagi są jak najbardziej trafne, mam dzieje, że pomogliśmy Tobie w rozpoczęciu gry.

Parę dni temu kupiłem sobie dodatek HoS, więc teraz znowu zaczynam zabawę z SC2. Podstawkę mam od może pół roku i już na samym początku wiedziałem, że nabycie dodatku będzie tylko kwestią czasu. Tak jak wyżej, polecam przejście kampanii, a poza tym obejrzyj sobie ten filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=EX0JhVj5ts0

Pozdrawiam.

Dziękuję wam za pomoc właśnie zakupiłem SC2 i jestem ogromnie zadowolony z tej gry. Na razie nic nie ogarniam ale sprawia ogromną radość jak już się wygrywa :)

Jak chcesz pograc z kims to z Toba z checia zagram w sc2:). Moj nr gg 5679966 (rzadko jestem na sc2) battletag #885 nick masterpaw.

Starcrafta 2 warto kupić, osobiście zakupiłam ze względu na rozgrywki rankingowe 1v1. Nie wiem czy jakakolwiek inna gra oferuje takie rozgrywki. Wszystko zależy od Twoich umiejętności a nie drużyny. Również kampanie są bardzo fajne, blizzard stara się aby grze nic nie brakowało. Niebawem, eh nie wiem czy tak niebawem ale wychodzi kolejny, trzeci z kolei dodatek Legacy of the Void, który przedstawi nam kampanie protosami. Gra sama w sobie jest fajna, lecz wymaga nakładu dużej ilości czasu żeby się wszystkiego nauczyć, co kto buduje, jak skontrować, co zrobić. Brakuje jednak ogólnego czatu gdzie można by pisać, zostaje jedynie forum ewentualnie grupy do których można dołączać.

Osobiście mam Mastera, 54 wygrane rozgrywki rankingowe i 0 przegranych. Tak udało mi się. Do Grand Mastera również chciałabym wejść. Jeżeli ktoś ma ochotę coś się poduczyć to mogę pomóc. Również polecam streamy takich osób jak ForGG, Indy, Tefel i innych Koreańców/Polaków na wysokim poziomie.

@up trolling czy mało znany, a dobry gracz? :)

Nie będę już zakładał nowego tematu więc jakie bulid'y dla jakiś rasy/klasy polecacie dla początkujących żeby je ulepszać i wgl. Jeżeli można to proszę konkretnie linki itp ;)

Nie podałeś, jaka rasa, zatem podam po 2 dla każdej rasy:

Terranie:

1/1/1: http://wiki.teamliquid.net/starcraft2/1Rax_1Fact_1Port

MMM: nie jest to raczej build, a kompozycja jednostek Terran: Marines, Maruderzy i Medivaci (promy medyczne). Możesz otworzyć zwyczajnym 1/1/1, zrobić jakąś szybką obronę, ustabilizować drugą bazę i po prostu maxować armię (doprowadzić do tego, by supply było 200/200). Pamiętaj, żeby zrobić po parę-paręnaście budynków produkcyjnych, żeby jak najszybciej stworzyć stabilną armię.

Protosi:

4gate: http://wiki.teamliquid.net/starcraft2/4_Warpgate_Rush (ogólnie można dobrze potrenować timingi tym buildem, na początku 4gate będzie ci wchodził zapewne w ok. 7 minucie, więc możesz trenować, aż nie będzie wchodził ci w 6 minucie (czyli poprawnie))

FFE (Forge Fast Expansion): http://wiki.teamliquid.net/starcraft2/Forge_Fast_Expansion_(vs._Zerg) (co prawda jest to najczęściej stosowane na Zerga, aczkolwiek jest to bezpieczny build na każdą rasę)

Zergi:

7 Roach Rush: http://wiki.teamliquid.net/starcraft2/7_Roach_Rush_(vs._Terran)

Muta/Ling/Baneling: również jest to kompozycja jednostek. Najlepiej jest otworzyć 14 pool 15 hatch, a potem grać zależnie od sytuacji. Na wszelki wypadek zawsze stwórz parę lingów i macki, żeby przeciwnik nie próbował cię atakować (nawet jeśli gra macro, to może szybko wyprodukować mały oddział i wtedy twoja gra macro pójdzie się bujać). Jeżeli rushuje, to standardowo: parę macek, lingi i banelingi. W trakcie gry musisz ustabilizować trzecią bazę, cały czas uważać na ataki, a gdy będziesz miał dobrze funkcjonujące 3 bazy, maxuj armię złożoną z mutalisków, lingów i banelingów, po czym wygraj. Nie zapomnij o ulepszeniach, takich jak speed do lingów i baneli czy też atak i obrona mutalisków.

PS Czytaj też uważnie wszystkie przypisy dotyczące buildów w linkach.

Wielkie dzięki ! :)