Panowie i panie

Po pierwsze siee :) i happy new year!!

A teraz do tematu... Temat Kozaka odnosnie promocji prywatnego servera... temat zostal usuniety... ok... whatever

Chce poruszyc pewna kwestie fanatykow walczacych z piractwem...

Zacznijmy od czegos prostego.... 3 litery.... MP3

Kazdy szanujacy sie fan muzyki posiada na swoim komputerze muzyke... jak on to robi... skoro pliki Audio nie sa zgrywalne.. a szczegolnie z orginalnych plytek... TAK JEST MP3. Jestem pewien ze praktycznie kazdy osobnik na forum ktory interesuje sie muzyka ma na swoim dysku pliki muzyczne MP3... i teraz tak... czy to jest legalne?? Bo z tego co ja wiem MP3 jest plikiem do sciagniecia.. przesluchania i natychmiastowego usuniecia owego pliku z dysku... Widzialem posty ludzi ktorzy nie trawia piractwa a chcalili sie ze maja 15GB muzy na dysku... Oczywiscie wy se to mozecie nazywac jak chcecie.. ze to sa pierogi... albo ze babcia wam dala za dobre sprawowanie w szkole... luuz. Ale jak wladnie wam pan w niebieskim(szarym) uniformie(praktycznie 1% szans na to :D) nie bedzie was pytal jak dobra macie babcie... Poprostu was powina a wasz PieC bedzie szedl do analizy.

A teraz Oprogramowanie.... ostatnio czytalem ankiete ze tylko co 3 polak posiada legalne oprogramowanie czyli wychodzi na to ze tylko 1/3 forumowiczow ma w pelni/czesciowo legalne oprogramowanie(Windows, Office, Antyvirusy, Firewalle, Programy pomocnicze) A reszta... coz.. lepiej nie mowic ;)

A teraz gwozdz do trumny co nie ktorych fanatykow "stop piractwu" :D

http://www.mmorpg.org.pl/forum/index.php?s...entry9121

teraz mozecie popelnic sepuku, harakiri co tylko chcecie :D

Po co zrobilem ten temat... Byscie sie ogarneli i dali spokój. Temat jest walkowany na swiecie od lat... I póki prawo JASNO nie sprecyzuje co jest czym... musicie to przebolec :)

//Spawn - ja wróciłem, możecie się zacząć bać [chodzi mi o orty] :P - Mr. Hania

Temat mnie rozbawił szczególnie ze pokazuje prawdziwe oblicze niektórych pseudo anty-piratów na forum :lol:

Spawn święta racja wszyscy tacy świeci i tylko słychać 'piractwo złe,nie wolno łamać praw autorskich' ale jak co do czego przyjdzie to po 15GB muzyczki, 50GB świeżych filmików a w uTorrent pobiera się nowa giereczka :lol:

Rozumiem ze serwis popularny i żeby bardziej go rozwijać trzeba zrezygnować z kilku mniej legalnych spraw takich jak prywatne serwery no ale proszę przestańcie wszyscy udawać takie niewiniątka bo my znamy prawdę :lol:

Ciekawe podejście do problemu. Jeśli z czymś sobie nie radzę to to olewam. Gratuluję.

Owszem, mam na dysku nielegalne mp3. Nie wszystkie, ale jednak. Ale głównym powodem tego jest to, że polski przemysł muzyczny leży i kwiczy. Płyty z dobrą muzyką (dobrą dla mnie of course) nie idzie kupić inaczej niż przez eBay czy Amazon. Za to półki sklepowe zasypywane są kolejnymi "tworami" Feel czy Dody. Do tego jak już się znajdzie jakaś godna płytka to kosztuje tyle co dwie dniówki przeciętnego Kowalskiego. Dlaczego na takiej Ukrainie dobre płyty mogą kosztować 20zł (w przeliczeniu na nasze), a u nas 70 zł? A co do filmów to nie mam żadnego. Jak chce obejrzeć dobry film to idę do wypożyczalni albo do kina.

Oprogramowanie. Ja na przykład mam same oryginalne gry i aplikację. Lubię bawić się grafiką, to ściągnąłem sobie GIMPA i Blendera, a nie kradłem Photoshopa czy 3D Maxa. Potrzebowałem pakietu biurowego, to ściągnąłem OpenOffice, a nie kradłem MS Office. Tak samo z grami. Gram w prawie same darmowe gry bądź z reedycji. Granie nie jest rozrywką obowiązkową do życia. Nie stać mnie, to nie gram - proste.

Wierzcie mi albo nie w to co napisałem. Szczerze to wali mnie wasze zdanie.

Swoją drogą ciekawe. Jak wytłumaczyłem dlaczego serwery prywatne L2 są nielegalne (podając cytaty potwierdzające prosto ze strony NCSoftu), to zaraz temat zniknął. Dziwne...

I kończąc. W d*pie to mam czy będziecie piracić czy nie. Ja mam sumienie czyste, a wy róbcie co chcecie. To tak jak tłumaczyć palaczowi albo alkoholikowi że jest chory. I na pewno nie będę popełniał "sepuku", bo ameryki nie odkryłeś. Pirat pozostanie piratem, choćby co mu nie powiedzieć. Nara.

Ciekawe podejście do problemu. Jeśli z czymś sobie nie radzę to to olewam. Gratuluję.Owszem, mam na dysku nielegalne mp3. Nie wszystkie, ale jednak. Ale głównym powodem tego jest to, że polski przemysł muzyczny leży i kwiczy. Płyty z dobrą muzyką (dobrą dla mnie of course) nie idzie kupić inaczej niż przez eBay czy Amazon. Za to półki sklepowe zasypywane są kolejnymi "tworami" Feel czy Dody. Do tego jak już się znajdzie jakaś godna płytka to kosztuje tyle co dwie dniówki przeciętnego Kowalskiego. Dlaczego na takiej Ukrainie dobre płyty mogą kosztować 20zł (w przeliczeniu na nasze), a u nas 70 zł? A co do filmów to nie mam żadnego. Jak chce obejrzeć dobry film to idę do wypożyczalni albo do kina.Oprogramowanie. Ja na przykład mam same oryginalne gry i aplikację. Lubię bawić się grafiką, to ściągnąłem sobie GIMPA i Blendera, a nie kradłem Photoshopa czy 3D Maxa. Potrzebowałem pakietu biurowego, to ściągnąłem OpenOffice, a nie kradłem MS Office. Tak samo z grami. Gram w prawie same darmowe gry bądź z reedycji. Granie nie jest rozrywką obowiązkową do życia. Nie stać mnie, to nie gram - proste.Wierzcie mi albo nie w to co napisałem. Szczerze to wali mnie wasze zdanie.Swoją drogą ciekawe. Jak wytłumaczyłem dlaczego serwery prywatne L2 są nielegalne, to zaraz temat zniknął. Dziwne...I kończąc. W d*pie to mam czy będziecie piracić czy nie. Ja mam sumienie czyste, a wy róbcie co chcecie. To tak jak tłumaczyć palaczowi albo alkoholikowi że jest chory. I na pewno nie będę popełniał "sepuku", bo ameryki nie odkryłeś. Pirat pozostanie piratem, choćby co mu nie powiedzieć. Nara.

1. Tu nie chodzi o to ze se nie radze. Tylko chce pokazac wasza postawe i to jak naprawde wyglada problem... Czlowieku sam mam na kompie oprogramowanie z innych źródeł.. I nie dbam o to co inni mowia... na lajcie ziomus :D

2. MP3 = Spawn 1 "stop piractwu" 0

Oprogramowanie = Spawn 0 "stop piractwu" 1 (tutaj szacun... by wiecej bylo takich jak ty)

I widzisz przyznaje sie do porażki... wcale mnie to nie boli.

3. Co do tematu o L2 jest nie slusznosc... bo ja napisalem ostatniego posta... chcialem go zedytowac a tematu juz nie bylo... Modzi moga potwierdzic co i jak. Chodzi o to ze ty czytales regulamin officialnych serverow... a czytales regulamin L2j? Jezeli gra jest napisana od 0 na javie nie lamie prawa(takie prawo nic nie zrobisz) ale jak server kozysta z addonow offa wtedy ma przechlapane. to samo z samymi serverami gry. Jak robisz konto czy tez logujesz sie na privie... pozadne servery maja JASNA informacje.. ze server sluzy do testowania gry... czy tez przepustowosci naszego lacza grajac w ta gre. A prawo nie mowi jak dlugo mozna byc testerem... Widzisz kiedys pracowalem dla servisu gry-wp.pl i wiem z czym to sie je. Póki prawo jest takie a nie inne.. chcac nie chcac java jest legalna.. Brutal.. wiem... ale coz robisz?

4. Odnosnie ostatniego wersu... AMEN :) z checia napije sie z toba... to co po kielonku? :D

Ale głównym powodem tego jest to, że polski przemysł muzyczny leży i kwiczy

Jak to się mówi każda wymówka jest dobra jednak nie zmienia to faktu ze okradasz wytwórnie muzyczne i jakiego powodu byś nie wymienił łamiesz prawa autorskie i tyle.

Swoją drogą ciekawe. Jak wytłumaczyłem dlaczego serwery prywatne L2 są nielegalne (podając cytaty potwierdzające prosto ze strony NCSoftu), to zaraz temat zniknął. Dziwne...

Ponieważ temat został usunięty przez admina/Moderatora...

Ja mam sumienie czyste, a wy róbcie co chcecie. To tak jak tłumaczyć palaczowi albo alkoholikowi że jest chory. I na pewno nie będę popełniał "sepuku", bo ameryki nie odkryłeś. Pirat pozostanie piratem, choćby co mu nie powiedzieć. Nara.

Nie tak czyste jak Ci się wydaje. Poza tym również należysz do grona pogardzanych przez Ciebie 'piratów'.

Wytłumacz mi jedno, mówisz ze jak Cie nie stać to nie grasz wiec czemu podobnego podejścia nie masz do muzyki, nie stać nie słucham zamiast pobierać nielegalne pliki i okradać innych. Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze prawa autorskie są dla Ciebie ważne jedynie wtedy kiedy nie zakłócają twoich własnych interesów.

fakt w pewnej kwestii zaprzecza samemu sobie nie stac mnie na gry nie gram.. nie stac mnie na muze nie slucham :D zawsze zostaje youtube :) Ale dajmy juz spokuj temat nie sluzy do wit na siebie albo by twozyc sekty "stop piractwu" i "piractwo rulez" ma tylko uswiadamiac... :D i link ktory dalem w 1 poscie tego tematu.. nie ma na celu oczerniac czy cos.. ma tylko dac powod do przemyslen :)

nie wiem jak to jest z inymi uzytkownikami, ale mam oryginalne gry (tylko i wylacznie) muzyke rowniez, i oczywiscie windowsa , ale niestety pirackiego office.

Potrzebowałem pakietu biurowego, to ściągnąłem OpenOffice, a nie kradłem MS Office

wlasnie sie o tym dowiedzialem i w nowym roku sie na to przerzuce.

walka z piractwem to takze walka z samym soba. kazdy bladzi, ale niektorzy z tym walcza i chwala za to. ale jezeli ktos mi pisze, ze piracil, piraci i bedzi epiracic, bo mu zal kasy, no to ja poszanowania nie mam. sry, ale smieszy mnie nazywanie sie fanem gry, gdy posiada sie jej piracka wesrje , albo fanem filmy i ma sie go na dysku. rozumiem, ze filmy sa drogie, ale istnieja wypozyczalnie. albo kina. bilet nie kosztuje fortune. raz na jakis czas mozna wydac te 15-20 zl.

Chodzi o to ze ty czytales regulamin officialnych serverow... a czytales regulamin L2j?

Szczerze to sam byłem kiedyś zwolennikiem i obrońcą privów. Wierz mi albo nie, ale nawet pisałem w tej sprawie maile do NC, dyskutowałem z różnymi ludźmi i różne rzeczy czytałem. I wszystko sprowadza się do tego co powiedziałem w tamtym temacie. Samo oprogramowanie L2j jest w 100% legalne. Stawianie serwera na tym oprogramowaniu również. Problem zaczyna się przy korzystaniu z tego serwera przez użytkowników, bo jak na razie wszystkie serwery prywatne korzystają z oficjalnych klientów, które MUSZĄ być zmodyfikowane, aby wedle zasad serwera działały. A to już jest łamanie licencji i piractwo. nie chodzi tu o serwery, czy o to że serwer udostępni 25%, 50% czy 100% gry. Jest i będzie nielegalny dopóki korzysta z oficjalnego, scrackowanego klienta.

Odnosnie ostatniego wersu... AMEN z checia napije sie z toba... to co po kielonku?

Na lewą nóżkę, twoje zdrowie ;)

Jak to się mówi każda wymówka jest dobra jednak nie zmienia to faktu ze okradasz wytwórnie muzyczne i jakiego powodu byś nie wymienił łamiesz prawa autorskie i tyle.

No wiem. I co z tego. Jakby ceny płyt były niższe, i dostępność lubianej przeze mnie muzyki była większa to bym kupował więcej oryginałów. Wiem że każdy tak mówi, ale ja akurat jestem pewien że bym tak robił. A to czy wy mi uwierzycie to mnie akurat najmniej obchodzi.

Nie tak czyste jak Ci się wydaje. Poza tym również należysz do grona pogardzanych przez Ciebie 'piratów'.Wytłumacz mi jedno, mówisz ze jak Cie nie stać to nie grasz wiec czemu podobnego podejścia nie masz do muzyki, nie stać nie słucham zamiast pobierać nielegalne pliki i okradać innych. Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze prawa autorskie są dla Ciebie ważne jedynie wtedy kiedy nie zakłócają twoich własnych interesów.

Po pierwsze to ja nikim nie gardzę. Ja tylko wyrażam swoje zdanie i swoje stanowisko w tej sprawie, a każdy będzie robił to co będzie chciał. I tak jak wam nic do mojego życia, tak mi nic do waszego. A po drugie to kto powiedział że ja nie gram. Gram sobie w najlepsze w gry na które mnie stać. Jak mnie nie stać na jakąś grę to w nią nie gram. Proste. A co do muzyki to cóż. Jak mogę jakąś płytę kupić to kupuję, jak nie to nie. Chyba że jest naprawdę dobra to ewentualnie ściągam. Nie powiedziałem nigdzie że jestem ideałem, ale nie odbiera mi to chyba prawa do wyrażania swojej opinii, co nie? Zwłaszcza że cena muzyki w naszym kraju jest stanowczo za duża. Same podatki to jakieś 60% wartości rynkowej. Ciekawe, że w wiekszośći normalnych krajów płyty mogą być tanie, a u nas nie.

Tak swoją drogą to może pokaże się admin który usunął temat? Prawdopodobnie dlatego że "mu nie leżał" lub po prostu z niewiedzy (zmiana regulaminu).

PS.

Szczerze to sam byłem kiedyś zwolennikiem i obrońcą privów. Wierz mi albo nie, ale nawet pisałem w tej sprawie maile do NC, dyskutowałem z różnymi ludźmi i różne rzeczy czytałem. I wszystko sprowadza się do tego co powiedziałem w tamtym temacie. Samo oprogramowanie L2j jest w 100% legalne. Stawianie serwera na tym oprogramowaniu również. Problem zaczyna się przy korzystaniu z tego serwera przez użytkowników, bo jak na razie wszystkie serwery prywatne korzystają z oficjalnych klientów, które MUSZĄ być zmodyfikowane, aby wedle zasad serwera działały. A to już jest łamanie licencji i piractwo. nie chodzi tu o serwery, czy o to że serwer udostępni 25%, 50% czy 100% gry. Jest i będzie nielegalny dopóki korzysta z oficjalnego, scrackowanego klienta.

Znasz jakiś serwer który potrzebuje zmiany klienta? Jeżeli ci chodzi o patche ze strony głównej, to one modyfikują jedynie plik "Host", który mamy w folderze WINDOWS.

A po drugie to kto powiedział że ja nie gram. Gram sobie w najlepsze w gry na które mnie stać. Jak mnie nie stać na jakąś grę to w nią nie gram. Proste. A co do muzyki to cóż. Jak mogę jakąś płytę kupić to kupuję, jak nie to nie. Chyba że jest naprawdę dobra to ewentualnie ściągam. Nie powiedziałem nigdzie że jestem ideałem, ale nie odbiera mi to chyba prawa do wyrażania swojej opinii, co nie? Zwłaszcza że cena muzyki w naszym kraju jest stanowczo za duża. Same podatki to jakieś 60% wartości rynkowej. Ciekawe, że w wiekszośći normalnych krajów płyty mogą być tanie, a u nas nie.

Widzisz muzyka dla Ciebie może być za droga wiec może dla innych osób oprogramowanie lub gry również są za drogie. ale nie wtrącam się do prywatnego życia jednak dziwi mnie to ze chociaż krzyczysz tak głośno przeciw piractwo to jednak sam jesteś jedna z osób które należą do tej grupy ludzi. Porównując to tak jakby osoba wypowiadała się przeciw złodziejstwu i w tym samym czasie okradała innych.

Kozak jakaś aluzja do mnie? :> Ta temat poleciał z mojej winy - ale to nie z tego że mi nie leżał tylko z tego że nie siedzę jeszcze dobrze w IPb i zamiast usunąć jednego ze zdublowanych postów Spawna usunąłem cały temat, a cóż tego odwrócić nie można. Wiem pójdzie beszt jak trza, linczujcie ile wlezie. Zresztą jaki miałbym w tym cel..? Was i tak nie uciszę i tak :P

A co do samego tematu. L2 Pozostawiam losowi...

A co do piractwa, to tak większość osób ma stos muzyki/filmów/gier pobranych z internetu no ale jaki jest tego powód? Wiecie dla mnie wydać na grę 2 stówki to dość sporo co skutkuje tym, że czasem sobie coś ściągnę pogram chwilkę i usunę. A w większości przypadków Cieszę Się, ze gry nie kupiłem bo wiadomo... To samo tyczy się muzyki. Ciężko jest kupić to co Ci podpasi a kupowanie na eBayu itp. nie dla każdego jest wygodne a nawet możliwe. Co do posta b3rta i ostatniego akapitu czy czego tam. Dokładnie, w większości innych krajów ludzi stać na to, żeby iść i kupić sobie grę, która im się podoba nie ważne czy jest nowa czy stara i to właśnie tam najlepiej toczy się biznes, gdyby ceny były mniejsze to ludzi chętniej kupowali by oryginały. Zresztą większość osób, które znam to o ile coś ściągną to ściągną dla testu czy jest w ogóle sens pakować 100-200zl w grę... Moim zdaniem piractwo zawsze było i będzie i raczej się to nie zmieni...

cholera, r3 znajdz mi ceny takch gier. oczywiscie, trafiaja sie tytuly po 169

I tym pozytywnym akcentem zakończmy tą bezcelową dyskusję. Przyznając się do tego że pewna część mojej muzycznej kolekcji jest piracka sprowadziłem całą uwagę na siebie, i to będzie mi teraz wypominane przez całą dyskusję.

Kolejna rzecz: JA NIE WALCZĘ Z PIRACTWEM. Ja jak mam możliwość coś kupić, to kupuję, jak nie, to albo sobie daruję, albo - w przypadku muzyki - ściągam. A wy róbcie sobie co chcecie. Choćbym co napisał, jakie dowody przedstawiał i co bym żywnie nie robił to i tak niczego to nie zmieni.

Widzisz muzyka dla Ciebie może być za droga wiec może dla innych osób oprogramowanie lub gry również są za drogie.

Problem w tym że muzyka JEST droga, a oprogramowanie nie. Nie ma tu że dla mnie czy nie dla mnie. Co do programów to ceny są mniej więcej wszędzie takie same. Gry w Polsce są - wbrew pozorom - dużo tańsze. A muzyka jest stanowczo za droga, w skali europejskiej. Kiedy rok temu była w mojej szkole wymiana uczniowska i przyjechali do nas Szwedzi na tą właśnie wymianę, to ja byłem jednym z ich "przewodników". I kiedy chodząc po sklepach zobaczyli w Empiku ceny płyt, i przeliczyli to sobie wszystko to byli zaskoczeni że W OGÓLE ktoś te płyty kupuje. Takie realia i nic z tym nie zrobimy.

I jeszcze co do pirackich serwerów L2. Też nie mam zamiaru dalej tego ciągnąć. Ja przedstawiłem stanowisko NCSoftu, i jak to wszystko w świetle prawa wygląda. A wy jak chcecie to sobie grajcie. Ciekawe czy też będziecie tak wspierać prywatne serwery, jak wam znikną postacie które tworzyliście x lat (tak jak mi zniknęło konto z prywatnego WoWa, z czasów kiedy jeszcze grałem na privach, na którym grałem ponad rok. Ot tak, zniknęło. Bez wyjaśnień, bez odpoiwiedzi na maile...). ja osobiście wolę grać na offie, a że nie mam już kasy to gram tylko w darmowe MMO. A wy zrobiecie co będziecie chcieli.

I jako że raczej się już dzisiaj nie zobaczymy chciałbym życzyć wszystkim SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ;)

Może po kimś powtórzę ale piszecie za długie posty, robicie za dużo ortów (dlatego po 3 poście Spawna przestałem poprawiać) i nie chce mi się tego czytać [:P].

Więc tak. Jestem zwolennikiem Otwartego Oprogramowania. Korzystam z GIMPa, Blendera, Inkscape'a, Firefoksa itd. Linuksa mam tylko na laptopie. Czemu? Bo reszta rodziny go nie ogarnia. A że w laptopie nie mam Internetu - to d*pa, bo bez niego jest jak ryba bez wody. Ludzie korzystajcie z tego softu bo to naprawdę świetna rzecz (możecie to wypalić na płytę, sprzedać jakby to było Wasze i nikt się srać nawet nie będzie)! Ale prawda. Używam plików MP3, z tego samego powodu, który wymienił b3rt. Co do danych, że tylko 33% Polaków używa oryginałów. Większość gazet podaje, że 50%. Ale wy te dane chyba z d*py bierzecie. Większość moich znajomków (ba, chyba nawet 100%) jedzie na piratach, ewentualnie legalny Windows i kilka gierek. Może po prostu obracam się w nieodpowiednim otoczeniu? Nie będę bronił piractwa bo wiem, że jest to raczej złe zjawisko. Ale jestem tylko dzieciakiem - rodzice za cholerę by mi nie pozwolili wydawać takiej kasy na "bzdurne gierki". Tyle mojego, jako Jr. Admin nie będę dłużej tego ciągnął bo mi nie przystoi.

Walka z piractwem to jak walka z wiatrakami, nie wygrasz. A jaki jest sens bycia w mniejszości i kupienia gry w sklepie, jak inni mają ją za darmo z internetu. Co ci to da, że kupiłeś ją uczciwie mając świadomość, że dałeś zarobić producentowi, jak inni będą się cieszyć z gry tak samo jak Ty, jednak za friko. SRY, ale moje czyste sumienie i duma nie są warte 200 zł. Ludzie stworzyli piractwo dla innych ludzi, więc dlaczego mam nie skorzystać. Pozdrawiam.

jakie 200 zl? rozumiem, ze nigdy gry nie kupiles, ale zanim napiszesz takie cos, to zobacz moze, po ile gry sa.

i sie powinienes cieszyc, ze sa tacy frajerzy, ktorzy gry kupuja, bo gdyby nikt nie kupowal, to raczej piraci nie mieliby w co grac...i tak przez takich luydzi rynek slabnie, a dobrych gier jest malo.

Walka z piractwem to jak walka z wiatrakami, nie wygrasz. A jaki jest sens bycia w mniejszości i kupienia gry w sklepie, jak inni mają ją za darmo z internetu. Co ci to da, że kupiłeś ją uczciwie mając świadomość, że dałeś zarobić producentowi, jak inni będą się cieszyć z gry tak samo jak Ty, jednak za friko. SRY, ale moje czyste sumienie i duma nie są warte 200 zł. Ludzie stworzyli piractwo dla innych ludzi, więc dlaczego mam nie skorzystać. Pozdrawiam.

Broda ale na piracie nie pograsz w zadna gre na MP bez orginalnego CD-KEYa. A jak nie dasz zarobic producentowi... to on nie wyda kolejnego tytulu... ZObacz na to z tej strony... Blizzard wydaje StarCrafta... i zamiast ludzie kupywac to zassysaja z neta. I w tym momencie Blizzard konczy z PC i StarCraft2 wychodzi na konsole(albo nie wychodzi) :D. Prawda jest ze 4/5 gier teraz to szmira na maxa... komercyjne gowno... shit jakich malo.... pamietam jak ogladalem Hypera i reklamowali Turoka... goscie od Turoka tak opowiadali o tej grze jak by zaraz mieli dochodzic... ja oczywiscie sprawdzilem gre... co sie okazalo... Nie dosc ze zajmowala 11GB byla na maxa zj***na.... nudna... poprostu zaal. To jak wlaczylem MP w turoku na 300 serverach LACZNIE bylo 24 graczy :) ShowBisnes :D

b3rt ale sluchaj... jak laczysz sie z klietem gry w L2 jest tam napisane ze server sluzy do testowania czy tez przepustowosci pingu... a nie do gry... Tyle ze prawo nie okresla ile mozna testowac gre :D

Hania... o tym ze co 3 polak ma orginal uslyszalem ostatnio jak w Faktach na TVN gadali o sprawie tego studenta z Koszalina(mojemiasto :D ) co zrobili najazd na akademiki i policja znalazla u niego softy na sume 60 tys złotych... Gosc mial nawet Planit Studio(program dla architektow jakies 3,5 tysia nie ma go na necie NIGDZIE!! a sama NASA z niego kozysta) i poruszyli watek legalnosci softow w Polsce. Ale chyba nie wzieli pod uwage tego ze co nie ktorzy maja hmmmm 2 moze 3 kompy na chacie a 1 soft do niego.... swoja droga na ilu PieCach mozna legalnie instalowac Viste z serii Home?? 2 czy 3? :D

Temat mozna chyba zamknac bo robi sie mala wojna :D

Tematu nie zamykamy bo jest zbyt ciekawy :D Z tym 200 zl to przesadziłem 100-160 dajmy na to ;-)

Panowie spokojnie napisałem w przybliżeniu, a 160 zł bliżej do 200 niż do 100:). Oczywiście można ściągnąć pierwsze demko interesującej nas gry, jednak jak zawsze w wersjach demonstracyjnych nie dostrzeżesz wszystkich błędów, dlatego ludzie ściągają piraty. A teraz szczerze powiedźcie, znacie kolesia co ściągnął pirata a później kupił orginała? Bo ja nie.

A tutaj inna sprawa, przeczytałem gdzieś, że pewien brytyjski zespół rockowy zamiast wydać swoje piosenki na płycie, umieścił on je w formie MP3 na swojej stronie internetowej za zupełną darmochę. Wystarczyło wejść na www i pobrać interesujące nas kawałki. Skorzystało z tego tylko 15% fanów, bo większość i tak ściągnęła te same kawałki z serwisów P2P. Dlaczego? Sam nie wiem. Pozdrawiam.

ja bym powiedzial: 20-160 zl. gdzie te po 160 to wyjatki, a najczesciej trafiaja sie po 99. ale juz mniejsza o ceny. co 3 polak kupuje oryginaly? ze wszytskich moich znajomych tylko 1 kupuje oryginaly i dotyczy to tylko gier. ja bym powiedzial, ze jakies 70 % (oczywiscie czysty strzal) to piraci.