Poszukuję MMO na "stałe"

Zastanawiałem się gdzie napisać aby zdecydować się na jakieś MMO, przy którym zostanę na dłużej, gdzie ewentualnie znajdę kompanów w rodzimym języku. Ten serwis wydaje mi się najlepszy w tej kwestii :slight_smile:

Z grami MMO mam trochę doświadczenia, jednakże jest ono raczej powierzchowne. Poświęciłem trochę czasu produkcjom takim jak GW2 czy BDO, jednakże nie doświadczyłem tzw. endgame’u albo aktywności grupowych, właściwie to nie wniknąłem głęboko. Nie uważam je za złe gry, jednakże zastanawiam się czy jest jakieś MMO, które będzie bardziej pasować do mojego stylu rozgrywki, także główne pytanie to czy warto poświęcić którejś z tych produkcji swój czas czy innej. Głównym moim problemem jest przytłoczenie możliwościami w MMO. W zwykłych grach mechaniki i przedmioty są wprowadzane stopniowo, jednakże w MMO często są wydarzenia czy elementy, które albo przydadzą się później albo nie przydadzą się konkretnie mi wcale, ale często to nie jest oczywiste, a ja potrzebuje od razu wiedzieć WSZYSTKO tj. do czego służy każdy przedmiot który posiadam i każdy przycisk czy ikona. Czyli do wyliczanki:

  1. Potrzebuję przystępnego MMO (lub ewentualnie MMO w którym z łatwością znajdę kompana, który będzie w stanie znieść moje pytania o wszystko :stuck_out_tongue: )

  2. Nie mam problemu aby wydawać na to jakąś kasę, jednakże jeśli na abonament to myślę na tą chwilę nie więcej niż 50zł na miesiąc.

  3. Przyzwoita grafika 3d (minimalnie poziom GW2) jednak nie wymagająca najnowszego sprzętu, aby ładnie się prezentować (niekoniecznie na max ustawieniach)

  4. Tematyka preferowana to sci-fi, modern, steampunk, itp. aczkolwiek niekonieczna (ewentualny mix klimatów): istotne jest że preferuję postacie z bronią palną (tak, wiem wspomniałem BDO gdzie nie ma tego i nie jest to absolutny wymóg)

  5. Trochę aktywności solo (myślę głównie na początku), niestety myślę że będę musiał znaleźć znajomych do gry, którym nie przeszkadzałaby moja nieregularna dostępność.

Myślę że wymieniłem wszystko co by miało znaczenie, jednak jeśli ktoś chciałby wskazać moje błędy w rozumowaniu proszę bardzo :slight_smile:

Dziękuję również wszystkim, którzy zainteresują się tematem i dotrwają do końca, a także zostawią jakiekolwiek informacje :star_struck:

EDIT:
6. Które nie wymaga bycia aktywnym codziennie przez kilkanaście godzin. Progres może być wolny.
EDIT2:
7. Spore możliwości customizacji postaci oraz prosta dostępność elementów customizacji (nawet płatna) [dostać stały barwnik wybranego koloru w BDO to piekło…]

Hmm, może spróbuj “Phantasy Star Online 2 : New Genesis”. Klimaty właśnie sci-fi, nie jedna, a aż DWIE klasy posługujące się bronią palną (ranger i gunner), są aktywności solo, a do aktywności grupowych jest matchmaking (więc i bez stałej ekipy można łatwo popykać). Gra f2p, duże opcje customizacji, do tego dość dobra grafika i całkiem fajna, miła społeczność.

1lajk

Może ESO? Kiedyś wsiąknąłem na PS4, mam też na PC i planuję wrócić właśnie na PC. Gra B2P z opcjonalnym abonamentem, który daje dostęp do wszystkich dodatków ( nie trzeba ich wtedy kupować ) no i najważniejsze specjalna sakiewka na śmieciowe itemy, do craftu itd. Niby nic, ale jako, że zbieram wszystko to szedłem w to bo baaaardzo uprościła rozgrywkę.

2lajki

Może aion , blade&soul aktualnie ogrywam monster hunter rise na game pass chociaż nie nazwał bym tego mmo ale gra się przyjemnie na multi

1lajk

Powiem szczerze że GW2 to pasuje idealnie do twojego opisu, jedyne co mnie dziwi to że “jednakże nie doświadczyłem tzw. endgame’u albo aktywności grupowych”. Gram w GW2 od 10 lat i od 10 lat nie ma problemów z ludzmi, zawsze na METAch są, fractale, raidy, dungeony. Żadna aktywność w grze nie jest “wymarta”. Być może nie zagłębiłeś sie zbyt dobrze, nie masz DLCków, badz grałeś na trialu i masz sporo rzeczy ograniczonych.

2lajki

Final Fantasy XIV.
Najważniejsze informacje:

  • Gra ma darmowego triala (30 dni) w czasie którego możesz poexpić joba (klasę) albo kilka i poznać podstawy.
  • Gra z płatną podstawką, płatnymi dodatkami i abonamentem - cena różni się od tego na jak długo przedłużasz;

Pozostałe informacje:

  • Do klasy strzelającej z broni palnej (Machinist) trzeba trochę poexpić i tematyka nie jest full nastawiona na sci-fi, modern, steampunk, ale główni źli nie korzystają z magii lecz z technologii wchodzącej w sci-fi więc w większości spełniłoby oczekiwania z listy.
  • Customizacja tego co nosisz przez system “glamów” - podoba Ci się to co Ci wpadło/kupiłeś = możesz nałożyć jako skin na inny przedmiot i biegać z nim;
  • Tempo progresu narzucasz sobie sam i możesz grać albo godzinę dziennie dla fabuły, albo pięć godzin dla ogarniania wszystkiego co jest dostępne;
  • Gra w wielu rankingach jest opisana jako tytuł z najprzyjaźniejszą społecznością (może być to kwestia rygorystycznych zasad wobec toksycznego zachowania albo po prostu przyjaźni gracze);

Potencjalne minusy (kwestia gustu - mi nic z tego nie przeszkadzało, a do tej pory grałem w Shaiyę Online, Aiona, ArcheAge, GW2, SWTOR i ESO):

  • Gra jest nastawiona na fabułę, masz ciąg questów MSQ (Main Story Quest), które musisz wykonywać żeby odblokowywać kolejne rzeczy oraz masz questy poboczne, które odblokowują różne mechaniki, które domyślnie są niedostępne, np. nakładanie skinów;
  • Gra jest nastawiona na dungeony, triale (walka z samym bossem) i raidy. Jedni wolą aktywności full open-world jak ArcheAge, inni wolą co chwila chodzić na dungeony - tu lepiej się odnajdą ci drudzy chociaż świat jest duży i są w nim możliwe różne aktywności;
  • W grze znajdziesz dużo ludzi biegających jako Miqote, Viera lub Lalafel (kotowate, królikowate i takie małe sięgające do pasa);
  • Gra wprowadza nowe rzeczy wraz z postępem w fabule i/lub levelem, a pewne rzeczy tłumaczy lepiej lub gorzej. Wszystko jest jednak bardzo dobrze opisane na zewnętrznych stronach i jest mnóstwo zewnętrznych stron/discordów gdzie ludzie się zbierają i coś ogarniają lub udostępniają narzędzie do łatwiejszego ogarnięcia tematu.
1lajk

Wszyscy polecają Final Fantasy XIV a ja uważam że to takie samo gówno jak wow i wyjaśnię z chęcią dlaczego , a więc gry typu Final Fantasy XIV czy WoW opierają się o abonament który niby nie jest drogi ale też nie tani , w czasie 30 dni które kupujemy nie zarobimy na abonament w walucie gry nawet jeśli mamy na prawdę dobrą postać no chyba że mamy pomoc gildii czy innych znajomych/ludzi . Masa bez sensownych zadań które nic nie dają a wkurzają bo nie raz trzeba je wykonać żeby iść dalej .
Alty alty i jeszcze raz alty no właśnie gry typu Final Fantasy XIV czy WoW wymagają wręcz tworzenie altów bo inaczej nie da się dojść do sporej waluty gry czy dobrego grindu . Moje zdanie jest takie że jeśli mam poświęcać i marnować czas na tego typu gry to wole już pograć w coś innego ale w coś co da mi satysfakcje z rozgrywki . Pozdrawiam

Do czego w Final Fantasy XIV potrzebujesz altów? Tak szczerze pytam bo pomimo prawie 300h jestem wciąż nowy i dopiero przeszedłem 2 z 4 dodatków i nie widzę sensu altów gdzie wszystko robię na jednej postaci - wszystkie klasy, wszyskie crafty, main story questy i tak dalej.

Grałem wcześniej w Aiona oraz ArcheAge (2 proste przykłady gier z altami)

  • Aion gdzie faktycznie grałem na 2 konta i opłacałem 2 premium: na jednym grałem end-game, a drugi stał jako sklepik bo broker nie spełniał wszystkich moich potrzeb i miałem swój biznes, który wymagał drugiego konta;
  • ArcheAge gdzie Labor Pointy i utrzymywanie dużych obszarów ziemi wymagały stworzenia oraz utrzymywania i 4 kont+ na raz jak się chciało iść do pseudo end-game, a na eventy z tradeowalnymi itemami expiłem z znajomymi kolejnych kilka kont bo później te itemy kosztowały majątek na auction house.

Widać, że kolega w FF nie grał. Tam właściwie można grać tylko jedną postacią całe życie, a to dlatego, że jest tam opcja switchowania między klasami i profesjami. Tak, na jednej postaci możesz być zarówno wojownikiem, jak i magiem, kwestia zmiany ekwipunku i przełączenia się. Oczywiście każdą klasę expi się osobno, niektóre mają też dodatkowe wymagania (własne questy), więc poniekąd wygląda to jak altowanie, ale bez potrzeby tworzenia nowej postaci. No i nie jest to obowiązkowe, równie dobrze możesz mieć tylko jedną klasę na postaci i innych w życiu nie dotknąć, droga wolna.

Co do abonamentu - dla cywilizowanych krajów (czyli z sensownymi zarobkami) ten abonament to jest tyle co nic. Zresztą dla pracującego człowieka też te około 50-60 zł na miesiąc to jest nic. Przypomnę tylko, że w dobie inflacji rachunki za media lecą w górę i jakoś ludzie żyją (jeszcze). Sam Netflix czy Disney+ to też przecież podobny koszt (mówię o uczciwym opłacaniu konta, a nie to januszenie z dzieleniem konta na parę osób). Lepiej tyle płacić niż wywalać na inne MMO “f2p” nawet kilka tysięcy złotych. No i nastawianie się, że “muszę zarobić golda na opłacenie abonamentu” to też bardzo złe podejście. Trzeba po prostu od razu przyjąć, że będzie się go płacić i tyle. W życiu nie ma nic za darmo. No i w FF nie można kupować abonamentu za golda z gry tak swoją drogą (ta opcja jest w WoWie).

No i generalnie właśnie polecam spróbować FF. Jest to niby fantasy, ale sporo tutaj nawiązań do sc-fc. Jedyny problem tam może być z polskimi graczami, bo w Polsce ta gra nie jest zbyt popularna. Nawet nie wiem czy jest gdzieś w pełni polskojęzyczna gildia, nigdy nie szukałem i nie słyszałem. Są tam też klasy posługujące się broniami palnymi/pistoletami (Machinist, Gunbreaker), ale trzeba je odblokować odpowiednio na 30 i 60 levelu.

Masz darmowego triala do 60 levela więc można sporo potestować. Jako ciekawostkę też dodam, że są tutaj dwie wersje abonamentu, tańszy i droższy (ten tańszy to właśnie okolice 50 zł), którego głównym limitem jest ilość postaci, co wielkim problemem nie jest (patrz wyżej).

FF na start może być jednak mało zachęcający, ale trzeba przebrnąć przez to pierwsze złe wrażenie, potem jest już tylko lepiej. Jak coś wieczne kolejki to norma w tej produkcji, ale zwykle szybko się przewalają, kwestia kilku minut.

2lajki

Grałem w WoW grałem w FF i to są moje wrażenia z gówienek …

Punkt 5…
Skoro grasz nieregularnie i przy “znaleźć znajomych” piszesz: “niestety” ;), to może nie dla Ciebie są gry oparte na szukaniu lub posiadaniu party (WoW, FF14 itp…)

Punkt 4…
Skoro broń palna i GW2 Ci nie podszedł, to może Star Wars the Old Republic (ale poza fabułą dla fanów uniwersum - gra dość słaba) lub New World - do wyboru muszkiet lub garłacz. Z bronią palną jest chyba jeszcze Fallen Earth… nie chce mi się sprawdzać czy gra nadal żyje. :wink:

Punkt 3…
Tu nie ma za bardzo co się rozpisywać, wiele gier spełnia ten warunek.

Punkt 2…
Tu podobnie jak wyżej.

Punkt 1…
New World jest według mnie ponadprzeciętnie przystępny jak na MMO, akurat w niego gram i nie męczy mnie maglowanie tematu który lubię (w tym wypadku chodzi o grę). :wink:

Większych bzdur nie czytałem. W WoW grając lajtowo, bez problemu zarobisz na 2-3 tokeny, i to tylko jedną postacią. Grając casualowo mainem nie tylko zarabiałem na czas gry, ale jeszcze na dodatki w najlepszych edycjach oraz wersję Ultimate Diablo 4. W między czasie kupowało się takie duperele jak zmiany nicku, transafery itp.

Co do altów, to chyba pomyliłeś gry. WoW to nie GW2, gdzie trzeba mieć osobne alty na każdego bossa oraz Lost Ark, ggdzie musisz altować, by zarobić na podbicie ilvl.
Co do WoWa, ta gra nigdy nie była alt friendly, choćby w porównaniu do takiego GW2.

Vences1 ja widziałem jak na live największy streamer wowa prosił kolegę o 240k gold na tokena bo zabrakło mu kilku dni no ale twoim zdaniem idzie wyrobić na 2-3 tokeny aż . Fakt można grając w wow kupić Diablo 4 ale jakim kosztem ? Nie majac życia ?
Chłopie takie argumenty zostaw sobie tam dla swojego grona a nie tu !

Ty widziałeś, a ja grałem. Tuż po wejściu dodatku, gildiowicze na lajcie zarabiali po 1kk w tydzień - bez jakiegokolwiek tryhardu. Teraz, gdy rynek w miarę się unormował, casual bez pocenia się zarobi na 2 tokeny - jeden odłoży, drugim opłaci kolejny miesiąc itd. Żadna filozofia.

Vences1 po co ty te pierdoły piszesz , myślisz że ktoś normalny uwierzy że w WoW można wyrobić chociaż na jeden token . Weź idź do swojego grona tam bajki opowiadaj

Każdy, kto ma wyższe iq od twojego, na luzie zrobi 2 tokeny. Takie są fakty. :slight_smile:

1lajk

Powidz mi, ile spędziłeś czasu przy grze?

100000000000 godzin

Sprostowanie, trial nie ma limitu czasowego tylko ogranicza się do pierwszego dodatku więc max 60 lvl. Chyba ze od razu kupimy dodatki to do nich jest 30 dni za free.

A widzisz, byniu. Ja wróciłem pod koniec BfA, kupując tylko zwykłą wersję gry oraz 60 dni czasu gry za ojro na start. To wystarczyło, aby rozpocząć casualowo zarabiać na tokeney. W chwili obecnej mam najlepsze edycje BfA/SL i DF. W między czasie kupiłem D2R, D4 w wersji Ultimate oraz robiłem kilka transferów postaci i zmian nicków. I to wszystko za tokeny - bez tryhardu, bo na to nie mam czasu. Acha, przerwy też się zdarzały, że nawet po 2 tyg. czasu gry mi perzepadały.

Natomiast ty pewnie jesteś zwykłym gówniaczkiem, co WoWa widział tylko na yt/twichu, a ma najwięcej do powiedzenia. Zgadłem? :slight_smile: