Skill gracza a nie eq

Eo
Szukam gry opartej o skill gracza a nie equipment. Przytkładem tego jest Vindictus w którym możemy każdy raid przejść niczym w soulsach nago - jedynie z bronią i hitless. Chodzi o to by rzeczywiscie to my jako gracz sie uczyli gry, ataków, parowania, mechanik postaci i dungeonów/raidów a nie carrowało nas eq. System bloków/uników/parry jest konieczny then.

Wyszły jakiekolwiek mmo które mozna wcisnąć w ten opis?

Brzmi jak guild wars 2. Bardzo skillowe pvp. Eq nie ma znaczenia.

1lajk

elden ring pozdrawiam

Uwielbiam te tematy “ktoś szuka gry” gdzie już w screenie odnośnika do forum jest chyba najlepsza odpowiedź na pytanie.
Tak, GW2, reszta to tak sobie bym powiedział.

2lajki

Guild Wars 2, posiadanie najlepszego Eq nie jest super istotne, można mieć eq na poziomie ascended i exotic, od exotica, ascended ma tylko 10 lub 5 % większe statystyki, nie trudno zdobyć exotyki i jeśli znasz mechaniki raidów/ strike mission i swoją klasę którą grasz to najtrudniejszy content w grze stoi przed tobą otwarem. Są jeszcze fractale ale tutaj potrzebujesz eq ascended aby włożyć w to eq Agony resistance.

1lajk

Gw2 i tyle

EQ ma znaczenie :slight_smile: Bez odpowiedniego eq nie będziesz robił endgamowych dungów (EQ daje resy na agony)

Niepotrzebna ta dyskusja o tym czy gear ma znaczenie czy nie w GW2, wiadomo że jakieś znaczenie ma. Natomiast pytanie skupia się na skillu, autorowi raczej chodzi o to, że gear ma za ciebie nie grać, bądź nie budować przepaści.

Nie wiem czy to jeszcze żyje ale gry typu Blade and Soul chyba będą dobrym typem. Gry gdzie mechaniki typu blok, unik są podstawą, tak jak sam autor napisał. Wydaję mi się, że po za tym, że w Black Desert grinduje się gear, to PVP jest bardzo skillowe i wymaga parrowania, blokowania, ćwiczenia stun locków

Jeśli chodzi o MMO to taki zamysł ogólny jest że zdobywasz eq żeby byc mocniejszym jedyne to GW2 co chyba od 1 lvl wbijasz na arenki i nic wiecej nie musisz robic
tak to tylko gry typu shootery czy mba jak szukasz cos ze skilem

tak jak inni juz napisali chyba gw2 jest najblizej do tego co chcesz, przede wszystkim w pvp jest osobny system ekwipunku gdzie wybierasz amulet ktory robi za statystyki calego ekwipunku, do tego runy i sigile i jestes gotowy

poza pvp musisz miec normalnie caly ekwipnuek ale odkad wyszly przedmioty ascended (koniec 2013) poziom tych przedmiotow sie nie zmienil, ludzie co wtedy zdobyli berserker set nadal maja aktualny sprzet dla power dps, dodatki wprowadzily rozne nowe kombinacje statystyk dla innych buildow ale nadal poprzeczka jest na tym samym poziomie

Wszyscy tak polecają GW2 ale zapominają, że jeśli OP wspomina o skillu to raczej w GW2 szybko zabraknie mu wyzwań bo sufit jest niski, To nie jest WoW gdzie co pół roku wprowadzają nowego trudniejszego RAIDA, w GW2 jak w kilka miesięcy nauczysz się mechanik Raidów i Strików CM to tak naprawde w PVE nie zostaje Ci nic gdzie będziesz mógł popisać sie skillem, Chyba że PVP, WVW

1lajk

Spróbuj skończyć HT CM- Harvest Temple challange mode, a z nowym systemem wprowadzania dodatków przez Arene net kontent end gameowy będzie częściej dodawany.

Teso… Tutaj głównie liczy się skil na end game.

1lajk

Autor musiałby rozwinąć myśl, bo @Luxov też ma rację. Jeżeli chodzi o PVP to sufit ustalają gracze, więc w sumie można powiedzieć, że go “nie ma” tylko w jednej grze bardziej ograniczają cię itemy, a w innej mniej. Jeżeli chodzi o content PvE, no to faktycznie jest już problem. Tu już lepiej po prostu pogodzić się z tym, że itemy trzeba mieć i grać jakieś mythic plus w WoWie.

@Kyre Niezły trolling, w Teso po wyjściu nowego “raidu” wszystko jest zrobione na najtrudniejszych poziomach w ciągu pierwszej godziny. Widziałem filmik, to jak przejazd walcem, tam jedyne w czym możesz się mierzyć to w grze na czas, czy raid zrobisz w 5m30s czy w 5m33s XD Na pvp też większość narzeka, więc nie wiem jaki sens ma twój komentarz

1lajk

Oho chyba ktoś tu myśli, że Harvest Temple albo Dhuum w CM’ie to raidowy szczyt trudności.

1lajk

w GW2 ? oczywiście że tak? zwykłe laiki raidów + okazjonalne cm to nic, Gildia w której jestem a które tez nie gra 12/h na dobę nie jest tak dobra jak spoceńcy wyciskający max dps w swojej klasie + mechaniki bossów. zajeło to nam pół roku aby własnymi siłami go ukończyć. Oczywiście gdy nawalasz codziennie do usranego skutku to szybko się uczysz, a nie tylko co sobotni wieczór od godziny 20:00.

A OP pisze o tryhardzie na poziomie hitless’a w DS’ach. Więc z perspektywy takiego casuala polecanie GW2, które ma bardzo ograniczoną liczbę możliwości nie jest zbyt mądrym wyborem.

Ja napisze bd bo nawet jak masz gear to znajomość klasy też pomaga i jeszcze jak nauczysz klepać skille z klawiatury czy tam ta już całkiem odjazd i jeszcze zastosować to pvp z mistrzowkim wykonaniem to masz opartą o skill.

RuneScape, serio eq pomaga ale najważniejsze są mechaniki

ESO jak najbardziej. Tam musisz znać mechaniki, robić uniki, blokady itd.