Świadomy sen

Wiem, że kilka tematów o tej tematyce już było, lecz jako, że wszystkie są zamknięte lub wymarłe, a temat ciekawy - zakładam nowy wątek.

O LD słyszałem już dłuższą chwilę temu, jednak ówcześnie całą procedurę uznałem jako czary, a ze względu na mój brak cierpliwości nawet nie podszedłem do prób "wykonania" świadomego snu. O zjawisku przypomniał mi demot wczorajszej lub przedwczorajszej partii, przejrzałem komentarze, pogmerałem po kilku forach i... ld zainteresowało mnie bardziej niż kiedykolwiek. Jako, że same próby nie wymagają zbytniej gimnastyki trenować zacznę w najbliższym czasie.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Ktoś z was "przeżył" świadomy sen? Opinie, relacje, wrażenia?

ohoho ostatni raz? dzisiaj podajże ;] super sprawa powiem ci robisz co chcesz i wgl ;] pierwszy raz po 1tyg mi się udało i co ja to robiłem hoho nie ma co gadać ;] sypianie z każdą panienką o jakiej pomyślisz =o masz tutaj linka do tuta:

http://darkwarez.pl/...c.php?t=1187056

Potrafiłem to będąc małolatem (ok. 13-16 lat). Różnie sprawa wygląda z nauką u innych osób, ale u mnie najskuteczniejsze było pamiętanie odbytych snów, zapisywanie ich zaraz po przebudzeniu, opowiadanie tych snów np. rodzinie przy śniadaniu.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale raz miałem taki sen, że stwierdziłem w pewnym momencie "Ok, już trochę tu jestem więc idę zobaczyć, która godzina w normalnym życiu. Nagle pojawiła się klapa w podłodze po której otwarciu obudziłem się :)

czyli robiłeś tak samo jak ja ;] tylko że ja nie opowiadałem rodzinie o tym co ...robiłem w tym śnie :) ogólnie fajna sprawa UWAGA!!można się uzależnić =P

Ja polecam stronke o OBE oobe.pl/park.

Jedno z drugim jest troche powiązane, interesuję sie tematyką OBE i LD od jakichś 4 lat, nie raz miewałem LD i OBE.

Są to naprawdę ekscytujące stany świadomości, mogę zapewnić, że żaden durny duch Cię nieopęta, albo nieodeślą cię do psychiatryka. Są to w 100% naturalne stany które człowiek może przeżyć.

Potwierdzone przez naukę. Co najwyżej jacyś ograniczeni ludzie mogą powiedzieć: ,,ee to bzdury'', ,,ale religia tego zabrania'' i takie tam, niezwracaj uwagi na takich ludzi, bo nie mają pojęcia o czym mówią.

A co do samej świadomości, przez ile jesteśmy w stanie być świadomy i podejmować decyzje nim się obudzimy. W wielu artykułach i dyskusjach dość często ludzie pisali o pobudce przed właściwym/pożądanym momentem fantazji. Jak to było z wami? A może przedłużania też da się nauczyć?

Sam spróbuję dziś i jutro z rana, a relacje zdam w tym temacie.

Wszystko zależy od ćwiczeń. Czasem dawało radę skończyć wszystko co się chciało zrobić, a czasami nie :lol: Ja najczęściej mogłem kontrolować sen nad ranem, kilka godzin przed przebudzeniem. Więc często się zdarzało, że świadomy sen był przerywany np. jakimiś odgłosami życia codziennego, samochodu z ulicy czy coś w tym rodzaju.

Ojjj, działo się w moich snach, działo:) Teraz jednak łóżko-poduszka-2 minuty i spać. Nie mam czasu ani siły się bawić w "świadomy sen", jednak jeśli ktoś chce przezyć jakieś bara-bara z Emma Watson to Go On:)

Ja nie miałem wytrwałości nigdy do tego. Najkrótszy kurs jaki mogę napisać jak to zrobić to: Zapisywać sny (Zwykle są 2 albo 3 przez jedną noc, więc 1 na stówe zaraz po przebudzeniu będziesz pamiętał) jak najszybciej po obudzeniu się, bo to szybko wylatuje z pamięci (to chyba każdy wie ;) )

Powinieneś mieć w snach jakiś moment który się powtarza, np. autor artykułu, który czytałem, miał takie coś, że często widział policje w snach bo za dzieciaka go złapali jak kradł batoniki.

Jak odnajdziesz ten swój punkt musisz go zapamiętać i zawsze jak to się zdaży w życiu musisz zrobić jakiś punkt ogarnięcia czy to nie sen. Nie wiem jak to opisać dokładnie, autor np. zawsze patrzył na zegarek raz, a potem drugi raz. W snie godzina była zawsze inna ;). Albo próbował latać, wiadomo w życiu tego nie zrobisz a sen... w końcu jest twój. Mnie np. często się śni że pale, tak więc zawsze jak pale w realnym życiu, staram się np. wykonać statek z dymu ;)

Po co to? A na to, że jak się przyzwyczaisz do tego w realu, te przyzwyczajenia przejdą na podświadomość, czyli na sen. Wtedy będziesz wiedział kiedy śnisz i będziesz mógł robić co chcesz. Aczkolwiek ja doświadczyłem panowania nad swoim snem tylko raz i od razu mnie "wywaliło" .. Niestety ...

Siemka możecie mi barciej powiedzieć jak wam się to udało?

Czytałem już troche o tym, chodziłem po forach ale nigdy nie miałem w 100% świadomego snu.Czasami udało mi sie to zrobić co sam chiałem ale to bylo tyle razy, że mógłbym zliczyć to na palcach 1 ręki.

P.S nie odsyłajcie mnie do innych str. z których nie waidomo nic, tylko napiszcie jak wy to robiliście :D

i zależy też od tego czy ktoś cię kutfa obudzi >.> ja tam niczego nie zapisywałem dobra pamięć wystarczy. idem w kimano i myślę o panienkach i cyk jestem w raju ;o taka skrócona wersja.

i zależy też od tego czy ktoś cię kutfa obudzi >.> ja tam niczego nie zapisywałem dobra pamięć wystarczy. idem w kimano i myślę o panienkach i cyk jestem w raju ;o taka skrócona wersja.

Tyle wystarczy ??

Jak tak sprawdze to jak będe szedł spać.

gościu dałem w 2 poście linka to tutoriala co i jak ;p looknij nie bede ci wszystkiego opisywał...

Aaaa dzięki. Wł. go jak wszedłem już na forum, a poźniej przez przypadek wył i zapomniałem kompletnie o tymm looool... :D

Sry. za te niepotrzebne posty... :D

@pager,

byłoby miło gdybyś spisywał tutaj postępy i wrażenia, tak bym miał punkt odniesienia względem moich prób. Z góry dzięki ;d

no ale koledzy nie liczcie na to że po 2 dniach będziecie sobie sypiali z panienkami ;o trza czasu!

Miałem kiedyś świadomy sen ale jak wcześnmiej napisałem nie byl w 100% świadomy, zrobiłem 1 rzecz w 1 snie i tyle tego było. Jak mi sie uda mieć świadomy sen odezwę się jeszcze tutaj na forum.

Zajedwabiscie ciekawy temat.

Tez sprobuje, taka nagonka sie na swiadome sny po incepcji zrobila?

Musze powiedziec ze mialem pare razy swiadome sny (moze ze dwa, trzy), ale niektore nie byly do konca swiadome, tzn. wiedzialem ze jestem we snie, ale nie moglem go kontrolowac, robilem to, co sen chcial.

no ale koledzy nie liczcie na to że po 2 dniach będziecie sobie sypiali z panienkami ;o trza czasu!

chodziło mi bardziej np. o jakość zapamiętanych snów czy częstotliwość snów, które zapamiętujemy. Po necie krąży co prawda sporo poradników, choć faktycznie praktycznego opisu jest tyle co kot napłakał - być może, że stanu tego nie da się bardziej opisać, no ale o tym przekonam się dopiero "po" ;). "Jest za***iście" to prawdopodobnie najczęściej powtarzany komentarz x

ty słuchajcie może spotkamy się w jednym śnie? dawać mi tu foty ;] zrobimy jakieś dobre pt i jazda

Wyobraźcie to sobie paru polaków stworzyło nowe mmo w którym wszstko jest możliwe tytuł "Świadomy Sen Online" nie wyobrażalne możliwości, to by było coś ^.^ teraz już żaden WoW nam tutaj nie podskoczy