Trzy słowa

Gosia zgubiła złotówkę...bo więcej nie miała...i się rozebrała...Nagle spotkała alfonsa... Który miał na imię Józef...który miał gablotę...tam były kaczki...Zjadajace ptasie paczki...Bijac przy tym flaszki ... które miały ptaszki... i szamały fistaszki... z kolorowej paczki.. nie grzeczne kaczki... miały atak padaczki...i napady sraczki... a także białaczk... tudzież nie jadły kolacji

Wrocmy do Gosi, bo ona prosi ( z klimatem nicponie ) o paczkę fajek... i tuzin jajek... a jej alfons na to... co na to twój tato... a tato na to..."Jaka ku*wa osiemnastka?"...tato wciągnął działkę... i wyciągnął pałkę... którą przy grzmocił sobie w głowę... tak na ochłodę. Poznała też Zochę... Mariolę i Małgochę... Zaliczyła też Pedobeara... i murzynka Bambo...a Bibera NIE...przejechała wiewiórkę wiertarką...i zakryła marynarką...swoje dwa zęby

Kolejna głupia gierka dla forum. Każda kolejna osoba ma za zadanie dopisywać kolejne trzy słowa do ciągu utworzonych już wyrazów tak, by całość składała się na prawdopodobnie... zupełnie idiotyczne, acz spójne i logiczne ?zdanie?.

Legenda:

Przykład

Przykład

A: Dawno dawno temu...

B: Dawno dawno temu... za siedmioma górami

C: Dawno dawno temu... za siedmioma górami... książę złapał zająca...

A: Dawno dawno temu...

B: Dawno dawno temu... wczoraj padał deszcz

A: Dawno dawno temu...

B: Za siedmioma górami...

Ze względu na wielce prawdopodobną masakrę, interpunkcja nie jest wymagana.

Zacznę:

Gosia zgubiła złotówkę...