U mnie w pokoju zawsze sie ciekawe rzeczy dzieja... Chociazby to jak cos uderza w biurko ( na 100% nie jest to sasiad, albo swiatlo podobne do tego co daje telefon komorkowy na sufit tyle ze sprawdzalem to kiedys jak nie bylo zadnej rzeczy oprocz lapki co mogal dac swiatlo i dalej sie cyklicznie powtarzalo, a samochod to nie mogl byc bo ulica za daleko...
Duchy , czy wierzycie?
Tak. Ludzie na pewno czekali od marca 2011 na twoje wywody -.-
@Down:
Ja też nie wierzę, ale raz pokazali dom w Superwizjerze (czy Nie do wiary), w którym nikt nie mieszka, a mimo to zapalają się światła i wszystko się rusza. Dziennikarz przespał tam noc, wszystko działo się tak samo jak wcześniej (ruszanie się rzeczy, zapalnie świateł etc.) ale kamera nic nie zarejestrowała...
Ja osobiście nie wierze w duchy, choć parę osób przekonuje mnie że są , jednak i tak zostaję przy swoim =D
Mój ulubiony temat odkopany, dzięki. ;]
Ktoś wcześniej pisał o Ghost Adventures (nie oglądałem ani jednego odcinka, widziałem tylko zajawki na Discovery) - jestem się w stanie założyć, że w każdym odcinku tego programu dzieje się coś paranormlnego, że mają 100% skuteczność co do wyboru nawiedzonych miejsc.
Btw. Pamiętajcie, że mamy 2012 Nibru już są w drodze i niedługo wielki imperator jaszczuro-ludzi przejmie kontrole nad naszym ukladem slonecznym.
To nie może być prawda !! ... czy ja dobrze widzę ... Duchy i Jaszczury powracają do łask Pana z Nibru !!
Mój ulubiony temat odkopany, dzięki. ;]Ktoś wcześniej pisał o Ghost Adventures (nie oglądałem ani jednego odcinka, widziałem tylko zajawki na Discovery) - jestem się w stanie założyć, że w każdym odcinku tego programu dzieje się coś paranormlnego, że mają 100% skuteczność co do wyboru nawiedzonych miejsc.Btw. Pamiętajcie, że mamy 2012 Nibru już są w drodze i niedługo wielki imperator jaszczuro-ludzi przejmie kontrole nad naszym ukladem slonecznym.
Wcześniej pisałem o dymaniu przez duchy... ale myśli o dymaniu przez jaszczury nawet myśleć nie chce =D
Wracając do tematu. Może osobiście duch się nie pojawił, ale było dość dziwnie. Stoję sobie na balkonie, patrze w niebo, lekko przy chmurzone, a na tym niebie leci klucz wron. Niby nic ciekawego, normalna natura... aż tu nagle, ptaszki obrały sobie klucz w formie czaszki. Dla lepszej widoczności pobiegłem na taras, lecz ptaszków już nie zastałem. Na 100% zadziałała podświadomość, i widziałem co chciałem widzieć, ale "rozkmine"(jak ja lubię to słowo:D) miałem do końca dnia zapewnioną
PS:wszyscy zginiemy :<
Osoby które wierzą w duchy, bo naoglądały się jakiś pierdół w telewizji / na youtubie mają nasrane we łbie. Wszystko da się wyjaśnić racjonalnie. Tatusia coś dotykało w nocy? Dreszcz/skurcz. Kołdra spadła? Ześlizgnęła się/był przeciąg.
Zresztą, kto by się przejmował duchami, jak jaszczury już są w drodze...
Czasem nie jesteśmy świadomi tego, że np. się ruszymy zasypiając i od razu mamy napad paniki w stylu : ła da fak, co to było, jak coś to ja przecierz śpie i nic nie słyszałem...
PS.@Sheitah, ale ja nie chce :<
W duchy nie wierzę. W UFO tak.
Bardziej wiem, niż wierzę w to, że duchy istnieją. Przecież to istoty niefizyczne nie mające ciała fizycznego, a jak wiadomo, my ludzie mamy duszę, więc po śmierci też będziemy duchami jeśli nieprzejdziemy na drugą stronę, a dodajcie do tego jeszcze demony. Jest więc 100% pewne, że istnieją. W cywilizację pozaziemską też wierzę, choć bardziej pasowałoby tu słowo ,,wiem".
Robopiesy Przyznam, że nigdy o tym nie słyszałem.
Przecież to istoty niefizyczne nie mające ciała fizycznego, a jak wiadomo, my ludzie mamy duszę,
powinno być:
*A wedle wierzeń części ludzi, człowiek ma duszę.
No tak, sorry. Dla mnie jest to tak oczywiste, że zapominam, że ludzie też mogą mieć odmienne zdanie w tej sprawie
Osobiście wierzę w duchu, sam doświadczyłem kilka intrygujących doznań.
Moim zdaniem jest to pozostałość po człowieku, jego umysł jak i wola, dusza, która dawno uleciała z ciała.
W UFO też wierzę a raczej w obcą cywilicację, bo ufo to skrót od unidentified flying object czyli niezidentyfikowany obiekt latający.
Osobiście wierzę w duchu, sam doświadczyłem kilka intrygujących doznań. Moim zdaniem jest to pozostałość po człowieku, jego umysł jak i wola, dusza, która dawno uleciała z ciała.W UFO też wierzę a raczej w obcą cywilicację, bo ufo to skrót od unidentified flying object czyli niezidentyfikowany obiekt latający.
Czy na prawdę nikt nie dostrzega niebezpieczeństwa jakie niosą ze sobą rosyjskie robo-psy?! To o tym powinniśmy dyskutować !
Czy na prawdę nikt nie dostrzega niebezpieczeństwa jakie niosą ze sobą rosyjskie robo-psy?! To o tym powinniśmy dyskutować !
bardziej obawiam się chińskich robotów:P
Yanglegend, Ty tak na serio czy na żarty? Dla mnie te połączene psa i robota wydaje się być śmieszne niż niebezbieczne. Po zdjęciach widać, że ten projekt ma ze 60 lat minimum i wątpię by był zabójczy dla ludzi. Z takim robopsem to na spacery wychodzić można a nie zabijać ludzi Ha!
Mi tam kiedyś ciocia opowiadała (siostra mojej babci), że po śmierci swojego męża (wujka ; D) tłukły jej się szklanki w nocy w kuchni. Może prawda. może nie. Ale duchy to tak naprawdę mogą istnieć, choć w nie nie wierzę. Jak oglądam takie Egzorcyzmy np "Egzorcyzmy Emily Rose" to tłumacze to sobie tak, że po prostu to jest choroba psychiczna, faktycznie, słyszano tudzież widziano przypadki opętania, i osoby opętane potrafią wyginać się w nienaturalny sposób. Najlepiej się o tym przekonacie, jak wywołacie duchy (nie no joke, nikogo nie zachęcam, bo potem mogą być doznania śmiertelne ).
A te robopsy to dobry temat, bo lubię takie smaczki ; D. Intrygujące jest to, że tak naprawdę nikt nie wie, że są prowadzone na 100%! tajne badania gdzieś na opuszczonych wyspach. Jak komórkę trzymali 20 lat zanim weszła do produkcji. Nie wiadomo czy już wynaleźli teleporter ; D
Ale duchy to tak naprawdę mogą istnieć, choć w nie nie wierzę. Jak oglądam takie Egzorcyzmy np "Egzorcyzmy Emily Rose"
Egzorcyzmy zaliczasz do duchów? Bo dla mnie to kompletnie inna sprawa.
Akurat w opętanie wierzę
Robopiesy to ... to... mamy przesrane :F
Skoro cały czas pracują nad tym projektem, to na aktualną technologię, skubańce będą się teleportowały, wytrząchiwały z siebie zabójcze robo-pchły, czy też miały nie do zatrzymania żółty strumień energii destruktywnej! :<
Ale skoro są Robopiesy, pewnie gdzieś projektują się Robokicie
