Tibia

Nie powiedział bym że mam mało lat no ale cóż jak tak mówisz to ciekawe jak dużo ty masz lat (cholera chyba swoje foto do podpisu wstawię o,0 )I skąd wnioskujesz że psuje komuś grę hę nikomu nie kradnę ratów czy innych potworków a z Tibi się brechtam bo jest śmieszna i już ale na pewno nikomu nie przeszkadzam ,nie proszę o darmowe itemy, nie pisze pl ?,Nie bije kolesia dlatego że mię zabił po prostu gram ale bez jaj jak ktoś pisze że tibia to syf w dodatku waląc więcej błędów niż to tego warte to już muszę coś napisać ...

tibia to (wpisz co chcesz)............. zgadzam sie z Darknes Thieft jesli chodzi o to ze to jest syf

tibia nie jest taka zla gralem w to kiedys

ale za to grafika nie grzeszy

mozna sie uzaleznic ;/

Szczerze mówiąc Tibia jest grą wkręcającą ale poco płacić tyle za fikcyjne ulepszenia postaci za tyle pieniędzy. Kiedyś grałem w tibie ale cóż zmieniły mi się za podobania w grach ale denerwowały mnie ulepszenia taj gry co dawało to że się szybciej mi zanudzała a w rezultacie grało w Tibię coraz mniej osób

Mi się Tibia bardzo nie podoba. Gra F2P nie ma sensu. Jeżeli chcesz cokolwiek w tej grze osiągnąć musisz mieć PACC. A twórcy grywręcz wymuszają kupowanie PACC.Co czyni z Tibi tak popularną grę? Tylko dwie rzeczy. Prostota oraz PvP. Prostota. Osoba która pogra w tę grę 5-10 godzin już mniej więcej kuma o co chodzi. Przedmioty dzielą się na lepsze i gorsze (nie ma tutaj alternatywy np. ten miecz lepiej bije ale słabiej blokuje). Grałem w wiele gier MMORPG (z 7 więc w sumie wiele to złe określenie) ale tylko Tibie zrozuimałęm tak dobrze.Kolejnym plusem jest PvP. Nie ma gry z lepszym systemem śmierci. Śmierć na Tibi boli, przez co każdy pojedynek to wyzwanie i andrenalina. Gracze musza się szanować i uważać co piszą - nie mam tu na myśli nisko lvlowców którzy nie mają nic do stracenia. Ale średni gracz musisz już uważac co robi i z kim rozmawia bo będzie scigany. W Silkroad, Archlord, Perfect World możecie mnie zabijać prosze bardzo i tak nic nie stracę. W Tibi już muszę się liczyć z innymi. I niestety NIE MA GRY Z PODOBNYM SYSYEMEM ŚMIERCI A TO GŁÓNY POWÓD POLULARNOŚCI TIBI. Tam mając wysoki lvl faktycznie ma się władze.

nobla dla tego kolegi.

po pierwsze - wiekszosc z was wlaczyla gre, zobaczyla grafike 2D i stwiedzila "do dópu gufno nie bede w to grac" - nic bardziej mylnego. Ci ktorzy mysla ze gra mmorpg musi opierac sie na grafice sa w bledzie. grafika to tylko detal, najwazniejsza jest grywalnosc. smieszne jest tez generalizowanie na cala populacje graczy tibijskich bo trafilo sie kilku debilow o ktorych bylo glosno w mediach. owszem uzaleznione dzieci robia rozne rzeczy - ale czy aby na pewno tylko w tibii?

gralem w silkroada, tibie, wowa na privie i na globablu i zadna z tch gier systemem PVP sie do tibii nie umywa :) cos dla was na temat wow:

http://www.youtube.com/watch?v=kPKcNexGAcE

enjoy :)

w zadnej z gier w ktorej gralem tak bardzo nie liczyla sie spolecznosc - w tibii masz prawdziwe rpg, jestes dobrym albo zlym, mozesz byc bardzo pomocnym senior tutorem badz zwyklym mass random PKerem, do tego mozesz zostac ukrany przez innych graczy poprzez zabicie Twojej postaci - a to jest naprawde kara. przy zgonie na srednim lev traci sie ok 30h expienia, nie mowiac o kasie i potencjalnej stracie eq - i kazdy to odczuje :) gracze sami tworza klimat...

jedye co poraza w tibii fair graczy to boterzy, ale tych jest i tak 500x mniej niz np w silkroadzie. gracze sami reguluja i rozstrzygaja swoje sprawy, spawny.. miejsca do expienia... wszystko jest uregulowane przez niepisane spoleczne prawa. jesli ktos nie pogra w tibii dluzej, nie wbije konkretnego lev... no i nie zna angielskiego to niech nawet nie prbuje grac. ale bardziej dojrzali gracze docenia urok tibii :) zadna gra mmorpg nie tworzy takich wiezi z innymi playerami i nie dostarcza takich emocji jak tibia :) niestety zarowno tych negatywnych jak i pozytywnych.

PS:

gralem w tibie 3 lata, mialem pacca ponad 2.5 roku, nie zaplacilem za niego ani zlotowki - zawzse znajdzie sie ktos kto Ci sprzeda pacca za kase w grze, nie mowiac juz o tym ze jeszcz na tibii da sie zarobic jesli ktos chce. do tego w porownianiu do innych gier platnych jest bardzo tania gdyby jednak ktos chcial za nia placic. fakt faktem powyzej 50 lev bez pacca nie ma za bardzo co grac.

pozdrawiam

qrde to chyba jestem malo dojrzałym graczem bo niedoceniam tego urpku Tibii , moze keidys dorosne do tego wspanialego tytułua narzei pogram w bardziej noobiarskie gry :P

qrde to chyba jestem malo dojrzałym graczem bo niedoceniam tego urpku Tibii , moze keidys dorosne do tego wspanialego tytułua narzei pogram w bardziej noobiarskie gry

niepotrzebna ironia ;) chodzi po prostu o to ze oceniacie gre po graniu w nia kilka h... nie majac zbytnio o niej pojecia. to tak jak by oceniac biedne mozliwosci rozwoju postaci w WoWie na lev 9, gdzie nie masz talentow, wiekszosci spelli itp... nie mowiac juz o tym jak wbicie lev 70 a teraz jzu 80 zmienia gameplay.

mnie tibia wciagnela i pomijajac grafike i brak audio(co jest niepotrzebne gdy sie uzywa komunikacji glosowej) ma naprawde wiele zalet. pokaz mi jaka inna gre z death penatly + z systemem kolizji? (w tibii 2 postacie poza nielicznymi wyjatakami jak schody drabiny itp nie moga stac na jednym polu - ma to kluczowe znaczenie w pvp). w wowie np przeropsniety ork moze przebiec przez darenaia w najciasniejszym przejsciu i co? i nic ;P

PS:

i to co najpiekniejsze - odpowiedzialnosc wzgledem innych playerow za swoje decyzje, kogos obrazisz, komus podpadniesz.. wzsystko moze miec i przewaznie ma swoje konsekwencje :) emocje - to jest to co napedza tibie.

Pamiętam jak byłem mały to grałem w tibię :). Pamiętam tą adrenalinę jak uciekałem przed pk xD. A gdy już mnie ktoś zabił to kończyło się na "NIEEEeaAAaaArRHHGG" ;].

System śmierci w Tibii zrobili bardzo dobrze. Tak jak wyżej. Trzeba uważać co do kogo się mówi. Jeśli ktoś zaczyna grę to są dwie rzeczy, które trzeba pamiętać.

1. Od razu trzeba znaleść sobie przyjaciół. Jeśli nie masz swojego gangu to od razu możesz przestać grać ;]. Zaatakuje cię byle jaki noob, a ty nie masz gdzie szukać pomocy. Najlepiej szukać przyjaciół z lvl'em równym sobie lub niższym, bo nigdy nie wiadomo, gdy ktoś cię będzie podpuszczał. Ty do niego "HI", on do ciebie "Hi" i idziecie na wspólne expienie, a gdy masz mało życia... Bach! Zza pleców. Jeśli będziesz miał wyższy lvl to zawsze jakaś przewaga i większa szansa na przeżycie.

2. Chodzić w expowiskach 10 metrów od graczy. Trzeba nawet uważać, gdy grozi ci niższy lvl. Zazwyczaj ma przykoksianego kumpla co zdejmuje cię na hita. No i trzeba mieć oczy z tyłu głowy. Czasem się zdarza, że gracze cię śledzą! :D Czekają na dobry moment do ubicia.

Mimo totalnie zjechanej grafiki i takie tam(nie chce mi się wymieniać) to tylko ta gra spowodowała to, że czasem nawet bałem się wejść do jaskini trolii xD.

PS. Są chyba także serwery non PvP, że gracze nie mogą ze sobą walczyć.

Pamiętam jak byłem mały to grałem w tibię . Pamiętam tą adrenalinę jak uciekałem przed pk xD. A gdy już mnie ktoś zabił to kończyło się na "NIEEEeaAAaaArRHHGG" ;]. System śmierci w Tibii zrobili bardzo dobrze. Tak jak wyżej. Trzeba uważać co do kogo się mówi. Jeśli ktoś zaczyna grę to są dwie rzeczy, które trzeba pamiętać.1. Od razu trzeba znaleść sobie przyjaciół. Jeśli nie masz swojego gangu to od razu możesz przestać grać ;]. Zaatakuje cię byle jaki noob, a ty nie masz gdzie szukać pomocy. Najlepiej szukać przyjaciół z lvl'em równym sobie lub niższym, bo nigdy nie wiadomo, gdy ktoś cię będzie podpuszczał. Ty do niego "HI", on do ciebie "Hi" i idziecie na wspólne expienie, a gdy masz mało życia... Bach! Zza pleców. Jeśli będziesz miał wyższy lvl to zawsze jakaś przewaga i większa szansa na przeżycie.2. Chodzić w expowiskach 10 metrów od graczy. Trzeba nawet uważać, gdy grozi ci niższy lvl. Zazwyczaj ma przykoksianego kumpla co zdejmuje cię na hita. No i trzeba mieć oczy z tyłu głowy. Czasem się zdarza, że gracze cię śledzą! Czekają na dobry moment do ubicia.Mimo totalnie zjechanej grafiki i takie tam(nie chce mi się wymieniać) to tylko ta gra spowodowała to, że czasem nawet bałem się wejść do jaskini trolii xD.PS. Są chyba także serwery non PvP, że gracze nie mogą ze sobą walczyć.

owczem sa takei serwery, ale sa one pod wieloma wzgledami o wiele mniej grywalne. oczywiscie co kto lubi, tam nikt CIe za friko nie ubije i nie pozbawi Cie levela czy itemow w ten sposob. ja tam zawsze bylem tym dobrym ktory tepil PK :) mialo sie ta reputacje :D malo kto by smial kogos na randomie bic przy mnie ;) tak czy siak, bardzo wazna rzecz przy graniu: nie podawac nikomu passow, nr acc ani nic, nie wchodzic na zadne linki zwlaszcza do archiwum rar i zip - 99% hack linki. a co do przyjaciol... pamietaj ze prawdziwych poznaej sie w biedzie... tutaj pomagajac Ci ktos ryzykuje czesto swoj wlasny char - a na to tak wieliu sie nie odwazy, dosc wazny jest tez wiek badz jak kto woli dojrzalosc gracza :)

tibia przechodzi teraz wiele zmian, niestety ulatwiaja one rozgrywke co dla mnie jest minuesm - np wszechobecne teraz swiatlo (jako opcja do wlaczenia) keidys tego nie bylo i dopiero wtedy opdziemia mialy klimat :D

Spójrzcie na tą grę z innej perspektywy. Rozbudowana jak cholera, dużo przedmiotów, świat ogromny, profesje ciekawe no i co do tego marne 30 mb jak się nie mylę. A komentarze typu "Głupia" lub "Durna gra" mnie rażą. Każdy ma inny gust ,a ta gra jest dla tych co mają słabe łącze i komputer. Mnie denerwuje tylko system PK w tej grze no i lagii ,a po za tym nie jest zła.

cholera, tyle opinii o tej grze, a ja nigdy w to nie gralem. widac, kontrowersyjny produkt. chyba jutro sie skusze i sam zobacze jak to wyglada.

DZZ- bardzo kontrowersyjny. Z jednej strony uderza duży świat, a z drugiej- mnogość noobów, toporna grafika, brak muzyki, zbyt mocne konto PACC i prawie nie przejmujący się nie płacącymi graczami GM-owie. Spróbuj. Albo zostaniesz kolejnym Tibijczykiem, albo kolejnym antyfanem tej gry- nie ma niczego pośredniego. Albo to, albo to. Mnie ta gra odepchnęła niewiele wolniej, niż ja skończyłem pisać tę wypowiedź.

Mac daj spokój z tym dużym światem już o tym pisałem i nikt mojej tezy nie obalił: świat wydaje sie ( nie jest) duzy przez wolno poruszające sie postacie (oczywiście mountów niema) oraz przez słabiutki system teleportów , dostępny zresztą tylko dla pacców

Teoretycznie Eve ma największy świat...

ale w teorji bo wielkość mija się z ilością detali [choć i tak jest ich sporo].

Gdyby tak spojrzeć na ilość detali można by było stwierdzić nie największy świat ale najbardziej rozbudowany.. Stawiałbym na AoC.

Tibia - 3mb AoC- 30GB

Zatem mówimy o ilości zrobionych kilosów w z dłuż i w szerz,..

Czego nie da się zmierzyć :!:

Jak np. podana długość odcinka w Colin'ie nigdy nie jest realistyczna, tak samo przebyta powierzchnia w grach 2 czy 3 d nigdy nie będzie stosowna do jakiejkolwiek długości.

Prędkość postaci to jest efekt wizualny, a odległość postaci możemy stwierdzić tylko po ilości detali..

Na marginesie, już na amige były gry co pustą powierzchnię można było przemierzać w nieskończoność..

Ale za to nawet duża ilość detali może zrobić świat ciasny..

Czyli.. wielkość świata to jest efekt wizualny, odległości pomiędzy detalami a prędkością przemieszczania się postaci..

Nie ma większego czy mniejszego świata, jest tylko taki co wydaje się większy lub mniejszy..

Za to jest bardziej rozbudowany lub mniej, a to już prawie da się stwierdzić po wielkości instalki.. Prawie bo zawsze jakaś różnica będzie..

tiba nabiłem 13 level i z pasowałem gra mi sie nie podoba

co do tibijczyków hmmm dzieciaki co maja 10-12 lat wiec zazwyczaj jest to ich początek w mmo potem jest metin i kolejny syf, odnośnie ich kultury to nie warto poruszać tego tematu 21 latek nie znają tego określenia

co do grania 24/24 to jest to typowe "no life" spotykane w mmorpg wyższej półki takich jak wow gdzie kolesie siedzieli po 74h ( serio) po dodatku u levelowali dk wiec co to tego aspektu to tibia wymięka xD

ja gram sporo bo jakies 5-9h na dobę przy najmniej grałem bo ostatnio mi sie odechciewa

i za no life uważany ie byłem

a teraz cos na ich obronę ile lat ma koleś co założył ten temat ??? 12-14 ???

kurde stary po co ten temat zeby wyśmiać obrazić ??? po co ??? jesteś niczym tibijczyk wyzywający każdego kogo może, to żałosne i nie jesteś lepszy od 12 grających w tibie

a co do świata hmmm chyba można mówić czy jest spory czy mały szczególnie w grach tego typu np cabal jego rozmiar jak miejsce startowe w każdej innej grze a np eld1(nie mmo) odpierdzielili świat duży który odpychał graczy w 1 grze poznanie swiata zajmie ci 10 min w 10 dni ( chodzi mi o tylko zwiedzanie)

sry za brak kropek przecinków :P

DZZ- bardzo kontrowersyjny. Z jednej strony uderza duży świat, a z drugiej- mnogość noobów, toporna grafika, brak muzyki, zbyt mocne konto PACC i prawie nie przejmujący się nie płacącymi graczami GM-owie. Spróbuj. Albo zostaniesz kolejnym Tibijczykiem, albo kolejnym antyfanem tej gry- nie ma niczego pośredniego. Albo to, albo to. Mnie ta gra odepchnęła niewiele wolniej, niż ja skończyłem pisać tę wypowiedź.

Dzz musisz się pozytywnie nastawić na tą grę i poszukać w niej jakichś zalet, a jednocześnie nie spodziewać się po niej wielkiej atrakcji. Gra jest bardzo rozbudowana i opiera się głównie na handlu i samym grindzie. Questów się od nikogo nie dostaje, sprawdza się tylko na stronce tibia.pl co trzeba robić. Polegają one na zdobyciu jakiejś nagrody, wymienieniu przedmiotu itp. Nie ma zadań typu zabij, uzbieraj itp. Za questy nie ma również expa ale jest satysfakcja.

Moje zdanie o tibii znacie ale chyba nie wspomniałem o jej monotomności, grind jest tak nudny i powolny że nie wiem co tibijczyka ciągnie by wbić lvl...

zagram, jak bedzie czas, ale i tak nie nastawiam sie na dlugi kontakt z gra. ot chce w nia zagrac, zeby zobaczyc jak to wlasciwie wyglada.

hmm no to obale pare waszych teorii:

- w tibii q istnieja, nie sa one jednak tak bajecznie oczywiste jak np w WoW gdzie dziecko 5 letnie q nie przegapi ze wzgledu na oczojebny wykrzyknik ;) kolega wczesniej wspomnial ze q patrzy sie ze stronki i robi co tam pisza... to uproszczona wersja, powiedzmy jak addon w wowie, o kazdym q w tibii mozna dowiedziec sie z ksiazek i rozmow z NPC w grze. czesto sa one o wiele bardziej skomplikowane niz ktos mysli - znany kazdemu tibijczykowi desert quest(wymagany lev 20) robi sie teraz w 20 min, jesli chcial bys go zrobic krok po kroku od poczatku bez "odgornej" wiedzy z netu co trzeba zrobic - to jestem w stanie sie zalozyc ze nie nie macie pojecia co i jak.

- tibia posiada "mistyczne" nie rozwiazane do tej pory q, nie zdobyte przez niekogo przedmiotty itp, dla wieplu playerow odkrycie czegos takiego to cel w grze ;) poza tym taka wiedza o ukytych pzrejsciach, pokojach czy o kluczach otwierajacych zamkniete drzwi jest nieoceniona w pvp, zawsze mozesz uciec gdzies gdzie przeciwnik nie moze Cie dostac bo nie wie jak wejsc :D mimo ze ma 30 lev wiecej ;) ze 2 lata temu bym wyiwad z jednym z zalozycieli tibii ktory stwierdzil ze na tamten moment ok 50% q zostale nie odkrytych i nie rozwiazanych przez nikogo

- owszem grind jest nudny - ale w wiele miejsc mozna pojsc w grupie + jak sie wie gdzie expic to nawet na lev 160 mozna wbic 1 lev na dzien jesli ma sie wolny spawn(co nie jest latwe) i gra sie ok 12h na dzien

- sa q na pozbieranie 100 tegio, 50 tamtego - addon q, pacc wymagany

PS:

kazdy kto tak marudzi na pacca w tibii, jego koszt to ok 85zl na 3 miesiace czyli mniej niz 30zl/miesiac - tyle to sie wydaje jak sie idzie na male piwo :P

Moim zdaniem to chyba kazdy maniak gier MMORPG chyba gral w tibie......

Ja gralem w tibie przez rok... grafika 2d ale i tak jest bradzo wciagajaca.......

Może nie każdy maniak gier MMO, jednak był taki okres 1-2 letni gdzie nie znałem osoby z podwórka, która nie grała w Tibie, a głównym tematem było jakie posiadamy eq, jakie skille, lvl itp. Nie zaprzeczam i nie wstydzę się tego, że grałem bo naprawdę przez 1,5 roku nie mówiłem i myślałem o niczym innym niż o Tibii. Pozdrawiam.